Przegląd instalacji elektrycznej nie jest tylko dobrą praktyką — to w wielu przypadkach obowiązek wynikający z Prawa budowlanego. Zgodnie z przepisami, budynki podlegają okresowej kontroli instalacji elektrycznej i piorunochronnej co najmniej raz na 5 lat. Dokładny zakres i częstotliwość mogą się różnić w zależności od typu i przeznaczenia budynku, dlatego w razie wątpliwości warto to zweryfikować bezpośrednio z aktualnym tekstem ustawy albo zapytać wykonawcę pomiarów.
Kiedy przegląd jest potrzebny częściej niż raz na 5 lat
Sam ustawowy termin to jedno, ale są sytuacje, w których warto zlecić pomiary niezależnie od kalendarza:
- Po zauważeniu sygnałów ostrzegawczych — migające światło, cieplejące gniazdka, częste wyskakiwanie bezpieczników.
- Przed zakupem lub wynajmem nieruchomości — protokół daje pewność, w jakim stanie jest instalacja.
- Po większym zalaniu, pożarze albo innej sytuacji, która mogła naruszyć instalację.
- Przy zgłaszaniu szkody do ubezpieczyciela — część polis wymaga aktualnego protokołu.
Co obejmuje przegląd instalacji elektrycznej
Standardowy przegląd to przede wszystkim pomiary — nie tylko oględziny wizualne. W praktyce sprawdza się między innymi:
- Skuteczność ochrony przeciwporażeniowej (czy w razie usterki instalacja odetnie zasilanie na tyle szybko, żeby było to bezpieczne).
- Rezystancję izolacji przewodów.
- Poprawność działania wyłączników różnicowoprądowych.
- Stan i oznaczenie rozdzielnicy oraz zabezpieczeń.
Na zakończenie wykonawca wystawia protokół z pomiarów — dokument, który warto zachować na wypadek kontroli, sprzedaży nieruchomości albo kontaktu z ubezpieczycielem.
Zadzwoń — umówimy termin pomiarów i wystawimy protokół.